Jak brać kredyt to teraz, czyli zdążyć przed podatkiem bankowym

Myślisz o wzięciu kredytu hipotecznego w najbliższym czasie? Może warto się pośpieszyć gdyż szykują się pewne utrudnienia dla kredytobiorców. Od nowego roku obowiązkowy wkład własny będzie wynosił 15% (do tej pory było 10%), ale to nie wszystko, gdyż dużo zamieszania wprowadzi  wchodzący w życie od lutego 2016 r. podatek bankowy. Wszystko wskazuje na to, że pomysł polegający na tym, żeby bogate banki podzieliły się swoimi dochodami ze społeczeństwem odbije się na kredytobiorcach. Używając metafory: tłuste koty nie dadzą sobie zmniejszyć żywnościowych racji.

pieniądze kot

Kontrowersyjny podatek

Podatek bankowy będzie wynosił 0,39% od aktywów banków , których depozyty przekraczają 4 mld. złotych.  Ma to przynieść kasie Państwa jakieś dodatkowe 5-6 mld złotych rocznie. Wprowadzenie podatku bankowego wywołuje wiele kontrowersji. Nie bez powodu kilka lat temu ówczesna ekipa rządząca odrzuciła projekt nałożenia dodatkowego obciążenia na banki.  Kwota 0,39% wydaje się niewielka, ale naprawdę jest w stanie spowodować wiele zamieszania i uderzyć pośrednio w kredytobiorców. Czy banki sięgną do naszej kieszeni, zrzucając na nas koszty podatku bankowego?

pieniądze w kieszeni

Skutki dla kredytobiorców

W przypadku dobrze zabezpieczonych kredytów hipotecznych marże banków nie są zbyt duże, ale teraz dojdzie dodatkowe obciążenie w postaci podatku bankowego. Niektóre banki w przypływie paniki  już teraz podwyższyły marże kredytów (np. Deutsche Bank i mBank), a inne się do tego przymierzają.  Podatkiem bankowym objęte będą również aktywa związane z kredytami już zaciągniętymi, których marży banki zgodnie z umową nie mogą  już zmienić. Te wszystkie obciążenia banki będą próbowały sobie zrekompensować  kosztem przyszłego kredytobiorcy. To niemal pewne,  że wzrośnie wymagana zdolność kredytowa i opłaty związane z kredytami hipotecznymi.

dom z pieniędzy

Przypadek Węgier

Nie musimy czekać na to, żeby przekonać się jak podatek bankowy wpłynie na kredytobiorców oraz całą gospodarkę. Wystarczy przyglądnąć się temu co się stało na Węgrzech. Tam kredyty stały się droższe, a dostęp do nich stał się utrudniony. Wpłynęło to zdecydowanie na zahamowanie wzrostu gospodarczego, który przecież jest zależny od tego jak wielu ludzi bierze kredyt (choćby to, że mniej ludzi decyduje się na zakup pralki, czy telewizora na kredyt). Wzrosła wymagana zdolność kredytowa, a suma zaciąganych kredytów zmalała o 30%. Z rynku zaczęły wycofywać się zagraniczne banki.

węgierska waluta

Ostatni dzwonek?

Jeśli poważnie myślisz o kredycie hipotecznym, to radziłbym jak najszybciej się zdecydować na jakąś ofertę. Podatek bankowy wchodzi od lutego 2016 r., ale banki już teraz zaczynają podwyższać marże kredytów hipotecznych. Trzeba zatem uprzedzić działania banków zmierzające do zrekompensowania sobie podatku bankowego. Pamiętajmy, że raz ustalonej marży kredytu, bank zgodnie z umową nie może już zmienić.

pieniądze bieg

Jak zawsze pojawia się pytanie, który kredyt hipoteczny wybrać, zwłaszcza, że czasu na szczegółowe porównywanie ofert różnych banków jest mało. Skontaktuj się ze mną, a pomogę CI podjąć tę decyzję. Współpracuje z blisko 30. bankami i chętnie służę radą w sprawach kredytów. Umów się na spotkanie, które nie wiążę się dla Ciebie z żadnymi kosztami.   www.1doradca.pl

Zapraszamy też na inne blogi finansowe na: http://blogifinansowe.com.pl

 

Dołącz do dyskusji komentarze 3

  • SIM napisał(a):

    Podatek bankowy? No tak, trzeba skądś wziąć pieniądze na obietnice wyborcze w stylu 500 zł na każde dziecko. Nie rozumiem tylko tego, że podatek ten nie sprawdził się w innych krajach, a mimo tego Rząd go wprowadza. Czy politycy są tak bardzo ograniczeni, żeby nie widzieć tego, że gospodarka może słono zapłacić za te 5-6 mld, które wpłynie do kasy Państwa?

  • Stanisław napisał(a):

    Podatek bankowy świetnie się sprawdził w Wielkiej Brytanii, ale tam ma on inny kształt. Przede wszystkim jest mniejszy. Ponadto opodatkowane są pasywa, a nie aktywa. Tam nie ma zjawiska utrudnienia dostępu do kredytów. Podatek bankowy w Polsce to jakieś nieporozumienie, które będzie nas drogo kosztować.

  • Krzysiek napisał(a):

    Oczywiście liczą się tylko dodatkowe pieniadze dla Skarbu Państwa. Szkoda,że nikt nie myśli o tym, że to się dobija bazpośrednio na kredytobiorcach, że jest to dla nich dodatkowy koszt, a jeśli decydują się na kredyt hipoetczny, to i tak ponoszu juz sporo koszty. Pownno sie ułatwiac ludzią zaciąganie kredytow i zakup nowych mieszkań. Ale pzeciesz jesteśmy „zieloną wyspą” i obywateli na wszystko stać.

Komentarz

Facebook