Ubezpieczenia przy kredycie hipotecznym

31 marca 2015 roku weszła w życie Rekomendacja U wydana przez Komisję Nadzory Finansowego. Dotyczy ona dobrych praktyk w zakresie bancassurance, czyli ubezpieczeń powiązanych z różnymi produktami bankowymi. Do grupy tej zaliczają się także kredyty. Bank ma prawo wymagać ubezpieczeń jako zabezpieczenia kredytów, ale powinien zapewnić swobodę wyboru towarzystwa ubezpieczeniowego.

Dobrym przykładem jest tutaj kredyt hipoteczny, czyli taki którego głównym zabezpieczeniem jest hipoteka na nieruchomości. Nie jest to jednak jedyna wymagana forma gwarancji. Bank potrzebuje dodatkowych zabezpieczeń i często pojawiają się one w postaci różnych ubezpieczeń.

Obowiązkowe ubezpieczenia:
Ubezpieczenie nieruchomości – każdy  bank wymaga, aby jego główne zabezpieczenie, czyli nieruchomość, była ubezpieczona od ognia i innych zdarzeń losowych. Jest to podstawowe ubezpieczenie tzw.: „same mury”. Chroni ono przed zniszczeniem np. pożarem, zalaniem, huraganem itp. Zgodnie z Rekomendacją U mamy swobodę wyboru towarzystwa ubezpieczeniowego, musi ono spełnić jedynie ustalone wymogi. W praktyce często wybieramy ofertę w banku. Często dzięki temu mamy lepsze warunki kredytu np. niższą marżę (czyli oprocentowanie) lub po prostu mniej formalności i oszczędność czasu. Moją rolą jako Twojego doradcy finansowego jest pokazanie, w którym banku będzie to dla Ciebie opłacalne. Koszt ubezpieczenia zależy od wartości nieruchomości. Szacunkowy koszt ubezpieczenia mieszkania w Krakowie o wartości 300 000zł to ok. 150zł /rok.
Ubezpieczenie pomostowe – dodatkowe zabezpieczenie kredytu. Głównym zabezpieczeniem kredytu, tak jak wcześniej pisałem, jest hipoteka. Do momentu prawomocnego wpisania hipoteki do księgi wieczystej bank stosuje zabezpieczenie przejściowe w postaci ubezpieczenia pomostowego. W tym przypadku mamy zazwyczaj podwyższone oprocentowanie kredytu od 1% do 2% w skali roku. Nie jest to koszt jednorazowy, płacimy po prostu nieco wyższe raty do momentu wpisania hipoteki. Ubezpieczenie to wpływa oczywiście na całkowity koszt kredytu. Jest ono szczególnie istotne jeśli kupujemy nieruchomość na rynku pierwotnym i nasza inwestycja jest na niskim stopniu zaawansowania budowy.
Sprawdźmy ile to kosztuje. Założenia:
Wartość nieruchomości 300 000 zł, kredyt 270 000 zł, okres kredytowania 30 lat. Rata docelowa ok. 1210 zł. Zakup na rynku wtórnym. Koszt oprocentowanie podniesione o 1% w skali roku, czyli rata będzie wyższa o około 150 zł/msc (ok. 1360 zł/msc) dopóki nie zostanie wpisana hipoteka. W powyższej sytuacji w Krakowie na chwilę obecną czekamy mniej więcej 3 miesiące, czyli całkowity koszt tego ubezpieczenia to ok. 450 zł.
Ubezpieczenie niskiego wkładu – banki standardowo udzielają kredytów jedynie na pewną część wartości nieruchomości będącej zabezpieczeniem – najczęściej jest to 80%. Jeśli kredytobiorca nie posiada własnych środków a potrzebuje kwoty większej niż 80% wartości nieruchomości to bank może udzielić większego kredytu, ale pod warunkiem ubezpieczenia tej nadwyżki. Kosztem takiego ubezpieczenia jest opłata jednorazowa przed uruchomieniem kredytu. W innym wypadku bank podwyższa nam marżę (oprocentowanie) do momentu, aż spłacimy brakujący wkład – tak jest w większości przypadków. Dla przykładu w  PKO BP jeśli nie mamy 20% wkładu własnego podniesie on nam oprocentowanie o 0,25% w skali roku. Jak powyżej mamy 10% wkładu,
300 000 zł (cena) – 270 000 zł (kredyt) = 30 000 zł to jest nasz wniesiony wkład własny.
Oznacza to, że do momentu, w którym spłacimy kolejne brakujące 30 000 zł, czyli aż zostanie 240 000 zł kapitału do spłaty, będziemy mieli wyższe oprocentowanie. Przyjdzie nam płacić ratę o ok. 40 zł/msc wyższa. Jeśli kredyt będziemy spłacać zgodnie z harmonogramem to po okresie ok. 66 miesięcy spłacimy wymagany wkład i rata wyniesie w przybliżeniu 1210 zł (rata docelowa).

Ubezpieczenia dobrowolne:
Do nas należy decyzja czy skorzystamy z takiego ubezpieczenia. Często banki tak konstruują swoją ofertę, że warto wziąć dodatkowe ubezpieczenie. Dzięki temu poniesiemy mniejsze koszty niż w przypadku jego braku.
Ubezpieczenie na życie – nie jest wymagane przez większość banków. Klient może ubezpieczyć się  indywidualnie. Inną możliwością jest skorzystanie z ubezpieczenia grupowego w banku. Często jest ono tańsze niż indywidualne. Wszystko zależy oczywiście od oferty, rozbieżności są duże. Koszt takiego ubezpieczenia wynosi ok. 35 zł na każde 100 000 zł sumy ubezpieczenia, czyli przy sumie ubezpieczenia 300 000 zł składka będzie kosztować ok. 105 zł na miesiąc. Ubezpieczenie to chroni naszych najbliższych. W przypadku śmierci osoby zobowiązanej finansowo towarzystwo ubezpieczeniowe spłaca kredyt.
Ubezpieczenie od utraty pracy – można z niego skorzystać w kilku bankach. Nie należy ono do tanich ubezpieczeń. Jest to koszt nawet kilku procent 2%-3% kwoty udzielonego kredytu na okres kilku lat. Jeśli stracimy pracę towarzystwo spłaca za nas raty kredytu, z reguły maksymalnie 12 miesięcy. Ubezpieczenie to jest często dołączane do kredytów udzielanych w PKO BP. Dzięki niemu mamy niższe oprocentowanie kredytu. Kosztuje 3,25% od kwoty kredytu jest to opłata jednorazowa, płatna przed uruchomieniem kredytu. Czas ochrony jest przewidziany na zaledwie 4 lata.

Osobiście jestem zwolennikiem ubezpieczeń, jeśli za rozsądną cenę zapewniają nam bezpieczeństwo. Bardzo ważne są ich ogólne warunki oraz wykluczenia. Tylko dokładna analiza Twoich potrzeb i oczekiwań pozwoli mi przedstawić najkorzystniejsze rozwiązanie.

Komentarz

Facebook